Grająca kula śnieżna dla mamy

W życiu dużo podróżuje. Z każdego wyjazdu staram się przywieźć jakąś pamiątkę dla siebie oraz dla najbliższych. Zauważyłam, że znalezienie czegoś wyjątkowego wcale nie jest takie proste. Trzeba umieć spośród tandety wyszukać coś, co rzeczywiście jest warte kupienia. Ostatnio byłam na nartach, skąd przywiozłam wyjątkowy prezent dla mojej mamy.

Ręcznie robiona kula śnieżna

kula śnieżna z pozytywkąOd dziecka chciałam podróżować i spełniłam to marzenie w dorosłym życiu. Na ten moment wyjeżdżam poza granice kraju nawet kilka razy w roku. Z racji tego, że odwiedzam tyle miejsc, z każdego z nich staram się przywieźć jakąś wyjątkową pamiątkę dla siebie i bliskich mi osób. Nie zawsze jest to proste zadanie z racji tego, że jak już mam wydawać pieniądze to zazwyczaj jestem bardzo wymagająca. Również w przypadku pamiątek. Ostatnio miałam okazję wyjechać na narty do przepięknej włoskiej miejscowości. Chciałam stamtąd przywieźć coś wyjątkowego dla mojej mamy, która właśnie obchodzi okrągłe, pięćdziesiąte urodziny. W pewnym małym drewnianym sklepiku rzuciła mi się w oko kula śnieżna z pozytywką, przedstawiająca miniaturkę tamtejszego najwyższego szczytu. Kula była misternie wykonana i osadzona na drewnianej podstawce, w której była wbudowana pozytywka. Sprzedawca był sympatycznym starszym dziadkiem, który, ku mojemu zdumieniu, powiedział mi, że to on jest autorem kuli. Bez zastanowienia więc kupiłam kulę i po powrocie do domu podarowałam ją mojej mamie, które była zachwycona.

Dla jednych pamiątka z podróży to dowolny przedmiot, który będzie przywoływał wspomnienia. Ja mam co do tego nieco większe wymagania. Kupując pamiątki dla siebie i bliskich szukam zawsze czegoś wyjątkowego, takiego przedmiotu z duszą. Ostatnio, na przykład, była to kula śnieżna wykonana ręcznie przez starszego pana.